Wprowadzenie: Partia, która zdradziła własną klasę
Polska Partia Socjalistyczna zaczęła jako ruch rewolucyjny, potem stała się narzędziem burżuazji, a na koniec, po latach walki przeciw komunizmowi, została wchłonięta przez system, który wcześniej zwalczała.
Historia PPS pokazuje, jak socjalizm bez rewolucji zmienia się w reformizm, potem w nacjonalizm, a nacjonalizm w służbę kapitałowi. PPS mogła prowadzić polski proletariat, ale wybrała kompromisy parlamentarne, sojusz z obszarnictwem i walkę z rewolucją, by na końcu, gdy rewolucja wygrała, stanąć po stronie przegranych.
Poniższy tekst pokazuje historię PPS jako partii chwiejnej, niezdecydowanej, antykomunistycznej i ostatecznie zdradzieckiej, która swoją polityką „trzeciej drogi” blokowała chęć ludzi do walki o wolność społeczną.
Paryskie początki: Nacjonalizm pod płaszczykiem socjalizmu
Zjazd, który zdefiniował drobnomieszczańską dwoistość
17 listopada 1892 roku w Paryżu, w mieszkaniu przy ulicy Monceau, grupa polskich emigrantów, wśród nich Bolesław Limanowski, Stanisław Mendelson z żoną Marią, Feliks Perl i Kazimierz Kelles-Krauz, ogłosiła powstanie Związku Zagranicznego Socjalistów Polskich. Przyjęty na zjeździe szkic programu głosił zasadę, która na zawsze wyróżniła tę organizację od komunizmu: warunkiem realizacji programu socjalistycznego na ziemiach polskich jest odzyskanie niepodległości przez Polskę.
Uznanie niepodległości narodowej za warunek wyzwolenia klasowego sprzeciwiało się internacjonalizmowi proletariackiemu. PPS odrzuciła zasadę marksistowską, że proletariat nie ma ojczyzny, i postawiła na tęsknotę za własnym państwem. To miało wpływ na całą późniejszą historię partii.
„Robotnik” i Organizacja Bojowa – zbrojne ramię burżuazji
Od 1893 roku PPS zaczęła działać na terenie zaboru rosyjskiego. Partia szybko zdobyła poparcie wśród robotników Warszawy, Łodzi i Zagłębia Dąbrowskiego. Komuniści uważali to za manipulację klasą robotniczą. Robotnicy, którzy powinni byli walczyć razem z rosyjskimi robotnikami przeciwko carowi, zostali przekonani, że ich celem jest niepodległość Polski.
Ważnym wydarzeniem było rozpoczęcie w 1894 roku wydawania pisma „Robotnik”. Pierwsze numery nie ukazały się jednak w dzisiejszej Polsce, ani nawet w dzisiejszych granicach Litwy, lecz na terenach dzisiejszej Białorusi.
Pierwsze 6 numerów pisma „Robotnik” (od lipca 1894 r. do kwietnia 1895 r.) pod redakcją Piłsudskiego, zostało wydrukowanych w Lipniszkach (obecnie w obwodzie grodzieńskim na Białorusi). Kolejne w Wilnie, potem w Warszawie, Łodzi i Krakowie. Niestety przyszły Marszałek, Józef Piłsudski wprowadził do PPS tajną dyscyplinę i wiarę w siłę wojska, co z czasem przerodziło się w kult przemocy i przywództwa.
Organizacja Bojowa PPS, założona w 1904 roku, przeprowadziła w latach 1904–1908 wiele akcji zbrojnych: napady na pociągi, kradzieże na pocztach i bankach, ataki na carskich urzędników. Najbardziej znany był napad na pociąg pod Bezdanami w 1908 roku, podczas którego zdobyto 200 tysięcy rubli na działalność podziemną. Były to działania bandyckie, nie wspierające rewolucji, lecz budujące zbrojne zaplecze dla przyszłego burżuazyjnego państwa.
Rozłam wiedeński: Rewolucjoniści kontra legaliści – obie frakcje wrogie rewolucji
IX Zjazd w Wiedniu (1906) – pęknięcie, które ujawniło prawdziwy charakter PPS
W dniach 19-25 listopada 1906 roku w Wiedniu odbył się IX Zjazd PPS, który podzielił partię na zawsze. Spór dotyczył dwóch spraw: czy najważniejszym celem jest niepodległość, czy rewolucja społeczna oraz czy Organizacja Bojowa powinna podlegać Centralnemu Komitetowi Robotniczemu, czy działać samodzielnie.
Zjazd zakończył się podziałem. Delegaci Organizacji Bojowej, w tym Józef Piłsudski, opuścili spotkanie i założyli w Krakowie Polską Partię Socjalistyczną-Frakcję Rewolucyjną. Większość delegatów została przy nazwie PPS i utworzyła PPS-Lewicę.
Obie frakcje były wrogie rewolucji proletariackiej:
- PPS-Frakcja Rewolucyjna pod wodzą Piłsudskiego stawiała na walkę zbrojną o niepodległość. Był to nacjonalizm i militaryzm, który służył interesom burżuazji.
- PPS-Lewica odkładała walkę o niepodległość na rzecz rewolucji społecznej, ale współpracowała z rosyjskimi mienszewikami, a nie z bolszewikami, co pokazywało brak konsekwencji rewolucyjnej i oportunizm.
PPS-Lewica w 1918 roku, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, w dużej części połączyła się z Socjaldemokracją Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL), tworząc Komunistyczną Partię Robotniczą Polski (późniejszą KPP). Jednak ten krok był spóźniony, był to wyraz skruchy wobec klasy robotniczej, która w większości odeszła od tych, którzy przez lata zwlekali z jasnym opowiedzeniem się po stronie rewolucji.
W 1909 roku Frakcja Rewolucyjna wróciła do nazwy PPS. To właśnie ta PPS, wraz z Piłsudskim stworzyła Legiony. Działania zbrojne Piłsudski przeciwko Rosji radzieckiej podjął wkrótce po anulowaniu przez Lenina traktatów rozbiorowych, co było formalnym przywróceniem Polsce niepodległości, bez konieczności jej wywalczania.
Antykomunizm jako zasada programowa
Konflikt, który określił międzywojenną lewicę
W Polsce międzywojennej doszło do zażartego konfliktu między środowiskami propaństwowymi a organizacjami komunistycznymi, który rozgrywał się wewnątrz ówczesnej lewicy. Po jednej stronie znajdowała się Polska Partia Socjalistyczna (PPS), ugrupowanie polityczne dążące do umocnienia niepodległego państwa polskiego i opowiadające się za wprowadzaniem reform społeczno-gospodarczych w ramach istniejącego systemu parlamentarnego.
Po drugiej stronie była Komunistyczna Partia Robotnicza Polski (KPRP), później Komunistyczna Partia Polski (KPP). To partia kierowana przez bolszewików, która dążyła do przywrócenia środków produkcji społeczeństwu i wprowadzenia dyktatury proletariatu.
Karol Sacewicz, autor książki Antykomunizm socjalistów. Polska Partia Socjalistyczna wobec Komunistycznej Partii Robotniczej Polski/Komunistycznej Partii Polski, dokumentuje, że konflikt ten przybrał formę niewypowiedzianej wojny politycznej, w której komuniści uznali socjalistów za swoich największych wrogów, ci z kolei stali się jednym z filarów polskiego antykomunizmu.
Walka na wielu płaszczyznach – od prasy po ulice
Walka między PPS a komunistami odbywała się na różnych polach: od kłótni w prasie i w materiałach partyjnych, po brutalne walki na ulicach polskich miast. Decyzje podejmowane na zjazdach i kongresach partii wpływały na program i strategię obu stron.
1920: Socjaliści w obronie kontrrewolucji
Kontratak bolszewicki jako rewolucyjna interwencja wyzwoleńcza
Kontratak bolszewicki w 1920 roku był rewolucyjną interwencją, która miała uwolnić polskich robotników i chłopów spod kapitalizmu i wielkiego posiadania. Armia Czerwona miała obalić burżuazyjny aparat państwa polskiego i wprowadzić polską władzę radziecką.
W tym czasie PPS poparła kontrrewolucję, broniąc państwa burżuazyjnego przed rewolucją socjalistyczną. Wielu ważnych działaczy PPS walczyło przeciwko Armii Czerwonej, byli to m.in. Tomasz Arciszewski, Adam Ciołkosz, Stanisław Dubois i Antoni Pajdak. Ci działacze, którzy przez lata mówili o wierze w socjalizm, stanęli po stronie właścicieli ziemskich i kapitalistów, gdy rewolucja pojawiła się blisko Polski.
Armia Ochotnicza – narzędzie kontrrewolucji
PPS nie ograniczyła się do indywidualnego zaangażowania swoich członków. Partia zakładała biura rekrutacyjne dla ochotników do armii, robotnicze komitety obrony, a także tworzyła grupy wywiadowcze i ruchome oddziały bojowe przeciwko Armii Czerwonej.
Latem 1920 roku do Armii Ochotniczej zgłosiło się ponad 100 tysięcy ochotników. Wielu z nich to byli robotnicy i działacze związani z PPS. Z punktu widzenia komunistów byli to robotnicy, którzy zostali oszukani przez PPS-owską propagandę i myśleli, że walczą o niepodległość, podczas gdy tak naprawdę bronili interesów burżuazji.
Wojna 1920 roku była dla PPS, jak powiedział jeden z komunistycznych krytyków, „przygotowaniem drogi do władzy faszystowskiego rządu Piłsudskiego i jego grupy”. Partia swoimi reformami i polityką „mniejszego złego” hamowała chęć ludzi do walki z burżuazją.
Na podstawie danych historycznych, analizując kluczowe wskaźniki, takie jak elektryfikacja, rozwój społeczny czy redukcja nierówności majątkowych, Polska Rzeczpospolita Ludowa (PRL) osiągnęła w tych obszarach znacznie większy postęp w porównaniu z okresem rządów sanacji w II Rzeczypospolitej. Sanacja i Polska Ludowa to także przejście od powszechnego analfabetyzmu do edukacji dla wszystkich.
Przewrót majowy: Poparcie dla faszyzmu pod płaszczykiem reform
Poparcie dla zamachu stanu
W dniach 12-15 maja 1926 roku Józef Piłsudski przeprowadził zbrojny zamach stanu. PPS musiała podjąć trudną decyzję. Niektórzy działacze, jak Ignacy Daszyński i Mieczysław Niedziałkowski, początkowo poparli zamach, wierząc, że pomoże to odsunąć endeków od władzy.
Socjaliści mocno popierali Józefa Piłsudskiego na początku majowego przewrotu. 10 maja lewicowy blok z PPS powiedział, że rząd Wincentego Witosa to „rząd, który wykorzystuje pracujących ludzi”. Socjaliści wierzyli, że Piłsudski, ich dawny sojusznik, wprowadzi postępowe zmiany.
Był kolejny dowód na brak zasad. PPS uwierzyła, że były socjalista, który dawno porzucił idee rewolucji, nagle stanie się zwolennikiem sprawiedliwości społecznej.
Szybkie rozczarowanie
Rozczarowanie przyszło szybko. Piłsudski, choć kiedyś związany z PPS, po 1918 roku odszedł od socjalizmu i popierał państwowy autorytaryzm. Jego sanacyjny rząd z czasem stał się głównym przeciwnikiem PPS.
PPS przeszła do opozycji i stała się ważnym ośrodkiem sprzeciwu wobec sanacji. Był to efekt wcześniejszych błędów. PPS, która poparła zamach, potem sama na tym ucierpiała, co wynikało z jej reformistycznego podejścia.
Bereza Kartuska
W 1934 roku władze sanacyjne założyły obóz w Berezie Kartuskiej dla przeciwników politycznych. Ludzie trafiali tam bez wyroku sądu. Celem było izolowanie politycznych przeciwników, komunistów, endeków, ludowców oraz socjalistów.
Przez obóz przeszło ponad 3 tysiące więźniów. Warunki były bardzo ciężkie: więźniowie nosili szare ubrania i drewniaki. Stosowano tortury.
Wacław Kostek-Biernacki, polski wojewoda i były członek PPS, był jednym z głównych twórców Berezy. Z perspektywy komunistów pokazywało to, że PPS była zdradziecką, partią, która przez lata walki z komunistami, stworzyła swoich własnych oprawców.
Wojna, okupacja i dylematy bez wyjścia
PPS-WRN – kontynuacja polityki antykomunistycznej
Po klęsce wrześniowej 1939 roku PPS stanęła przed ważnym wyborem. Część działaczy, w tym Zygmunt Zaremba i Kazimierz Pużak, zaczęła działać w podziemiu, tworząc PPS-Wolność, Równość, Niepodległość (PPS-WRN). Były to tajne struktury, które stały się częścią Polskiego Państwa Podziemnego.
PPS-WRN kontynuowała antykomunistyczną politykę sprzed wojny. Jej członkowie walczyli nie tylko z niemieckim okupantem, ale także, gdy było to możliwe, z komunistyczną partyzantką. Milicja Robotnicza PPS-WRN była zbrojną formacją partii, która miała chronić wpływy PPS po wojnie.
Dylemat jałtański – zdrada aliantów czy zdrada własnych ideałów?
Z punktu widzenia PPS układ jałtański (luty 1945) był zdradą Polski. Zachodni alianci oddali Polskę pod wpływy ZSRR. PPS na emigracji, inaczej niż niektóre krajowe struktury, nie uznała komunistycznego rządu.
Adam Ciołkosz w emigracyjnym „Robotniku” krytykował decyzje jałtańskie. Byli to ci sami ludzie, którzy w 1920 roku walczyli z Armią Czerwoną, a teraz narzekali, że Rosja Radziecka po pokonaniu III Rzeszy, odsuwa zachód od swoich granic i chce sojuszniczej Polski, budującej socjalizm.
W kraju działacze PPS, którzy zostali lub wrócili, mieli trudny wybór: zaakceptować nową władzę i próbować ją zmienić od środka, albo być w opozycji i ryzykować represje. Dla komunistów obie opcje były zdradą.
Fuzja z PPR: Kapitulacja jako styl
PPS lubelska – partia koncesjonowana i kontrolowana
We wrześniu 1944 roku na obszarach kontrolowanych przez PKWN powstała Polska Partia Socjalistyczna (1944–1948), nazywana lubelską lub koncesjonowaną. Założycielami byli działacze Robotniczej Partii Polskich Socjalistów, m.in. Edward Osóbka-Morawski, Bolesław Drobner i Stefan Matuszewski. Dołączyła do nich też część działaczy PPS-WRN, w tym Józef Cyrankiewicz i Stanisław Szwalbe.
Partia szybko zdobyła około 750 tysięcy członków. Od początku była jednak kontrolowana, powstała dzięki PPR, była częścią Komisji Porozumiewawczej Stronnictw Demokratycznych i była pod stałym nadzorem komunistów.
Była to ostatnia szansa dla drobnomieszczańskich działaczy, którzy zrozumieli, że ich antykomunistyczna polityka poniosła klęskę. Postanowili więc dołączyć do zwycięzców, aby uratować swoje miejsca pracy.
Czystka i zjednoczenie – autonomiści pokonani
W partii były dwa kierunki: autonomistyczny (Czesław Bobrowski, Julian Hochfeld, Jan Mulak), który chciał zachować niezależność PPS, oraz prokomunistyczny (Cyrankiewicz, Szwalbe), który popierał bliską współpracę i w końcu połączenie z PPR.
W latach 1947-1948 Cyrankiewicz, wspierany przez PPR i Stalina, przeprowadził w PPS czystkę przeciwko zwolennikom fakcyjności partii. Autonomiści zostali usunięci z władz, a część trafiła do więzień. 17 marca 1948 roku Cyrankiewicz ogłosił zgodę na połączenie z PPR. 15 grudnia 1948 roku w auli Politechniki Warszawskiej powstała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza (PZPR).
PPS została włączona do komunistycznej partii. Z punktu widzenia komunistów było to naturalne, bo partia, która przez wiele lat walczyła z komunistami, została ostatecznie przez nich przejęta, aby wspierać nowy rząd.
Emigracyjne trwanie: Wegetacja bez perspektyw
I Zjazd w Pont-à-Lesse (1948)
W dniach 24-30 maja 1948 roku w belgijskim Pont-à-Lesse odbył się pierwszy zjazd emigracyjnej PPS. Wybrano wtedy Radę Partyjną, na czele której stanął Zygmunt Zaremba. Rada powołała Centralny Komitet Zagraniczny, którym kierował Tomasz Arciszewski.
Emigracyjna PPS działała głównie w krajach Europy Zachodniej, takich jak Wielka Brytania, Francja i Belgia. Spotkania organizowano w Lens, Calais i Londynie.
Emigracyjna PPS była nieistotna, oddzielona od rzeczywistości klasowej, pełna antykomunistycznych złudzeń, nie mogła realnie wpływać na sytuację w kraju.
Spór o nic Zaremby z Ciołkoszem
Po 1956 roku pojawiły się różnice między Zygmuntem Zarembą a Adamem Ciołkoszem dotyczące strategii i taktyki PPS. Ciołkosz chciał zjednoczyć środowiska emigracyjne, natomiast Zaremba nie interesował się emigracją i chciał skupić się na budowaniu lewicowego wpływu w kraju.
W istocie to była walka dwóch wersji tego samego oportunizmu, obie strony przeciwne komunizmowi i żadna nie miała realnego wpływu na sytuację w Polsce.
Odrodzenie u schyłku PRL: Spóźniony akt skruchy
Reaktywacja w 1987 roku
15 listopada 1987 roku w Warszawie ponownie powstała Polska Partia Socjalistyczna. Na czele partii stanęli Jan Józef Lipski, Piotr Ikonowicz i Józef Pinior.
Odrodzenie PPS wywołało niepokój w Komitecie Centralnym PZPR. Służba Bezpieczeństwa zdobyła pełną listę nazwisk władz partii. Mimo działań SB podczas zjazdu założycielskiego ogłoszono Deklarację Polityczną PPS.
W przyjętej deklaracji politycznej stwierdzono: „Zdajemy sobie sprawę, że słowo «socjalizm» zawłaszczone przez komunistów nie cieszy się dziś popularnością w polskim społeczeństwie. Jest ono identyfikowane z władzą. Naszą pracą, walką i twórczym myśleniem przywrócimy temu słowu i związanym z nim wartościom właściwe znaczenie”.
Była to kolejna forma hipokryzji, partia, która przez wiele lat zwalczała komunizm, nagle twierdziła, że to ona przywróci socjalizmowi pierwszemu etapowi do komunizmu, właściwe znaczenie. W rzeczywistości była to próba udziału w polityce pod koniec PRL.
Podziały i zjednoczenie – ciąg dalszy oportunizmu
Z powodu różnych podejść do władz komunistycznych powstały trzy grupy: PPS Jana Józefa Lipskiego, PPS-Rewolucja Demokratyczna z Piotrem Ikonowiczem i Józefem Piniorem oraz Tymczasowy Komitet Krajowy PPS.
Na XXV Kongresie PPS w dniach 27-29 października 1990 wszystkie partie związane z tradycją PPS w Polsce połączyły się ze strukturami PPS na emigracji, dzięki czemu partia istnieje nieprzerwanie od 1892 roku.
To zjednoczenie pokazało, że PPS przez cały czas była partią pozorów, która raz walczyła z komunistami, raz z nimi współpracowała, raz się odradzała, raz znikała, ale nigdy nie miała jednej, stałej linii klasowej.
Epilog: Partia, która nigdy nie zrozumiała rewolucji
Dziś Polska Partia Socjalistyczna, chociaż nie ma posłów w parlamencie, wciąż istnieje. Jest żywym pomnikiem trudności polskiej lewicy niepodległościowej.
Jej historia pokazuje, jak nie powinna wyglądać budowa socjalizmu. PPS była i jest partią niezdecydowaną, która nigdy nie miała odwagi stanąć po stronie robotników przeciwko burżuazji. Jej antykomunizm był tak naprawdę zdradą interesów klasy robotniczej, która mogła się wyzwolić tylko dzięki Rewolucji Październikowej.
Działacze, od Piłsudskiego po Biernackiego często zdradzali swoje ideały. Piłsudski stworzył autorytarny rząd sanacyjny. Kostek-Biernacki prześladował swoich dawnych towarzyszy.
PPS przetrwała, ale jako skamielina, relikt przeszłości, który nie ma nic do zaoferowania dzisiejszemu ruchowi robotniczemu. Jej dziedzictwo, niepodległościowy socjalizm i demokratyczny patriotyzm, to zbiór złudzeń, które przez ponad sto lat odciągały polską klasę robotniczą od jej prawdziwych interesów.
Socjalizm naukowy mówi, że klasa robotnicza może się wyzwolić tylko przez rewolucję, obalając burżuazję i wprowadzając władzę robotników. PPS od początku była temu przeciwna.

Dodaj komentarz