Wstęp: historyczny moment przejścia od starego do nowego
Manifest Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 22 lipca 1944 roku nie jest zwykłym dokumentem politycznym – stanowi akt założycielski nowego porządku społecznego, który wyrasta z głębokich sprzeczności kapitalizmu i imperializmu. Jego analiza, prowadzona z perspektywy materializmu dialektycznego i historycznego, ukazuje nieunikniony proces, w którym klasa robotnicza i chłopstwo, wsparte przez rewolucyjną armię wyzwoleńczą, przejmują ster państwa, zrywając z jarzmem obszarniczo-burżuazyjnym i zależnością od zachodniego imperializmu.
Powstanie PKWN jest kulminacją długiego procesu narastania sprzeczności w łonie polskiego społeczeństwa – sprzeczności między postępowymi siłami ludowymi a reakcyjnymi ugrupowaniami, które przez cały międzywojenny okres broniły interesów obszarników, kapitalistów i obcego kapitału. Rok 1944 przynosi przełom, w którym sojusznicza Armia Czerwona, niosąca wyzwolenie spod hitlerowskiego jarzma, stwarza warunki do realizacji odwiecznych dążeń mas pracujących do sprawiedliwości społecznej i rzeczywistej niepodległości.
Sytuacja klasowa u progu powstania PKWN
Lato 1944 roku to moment, w którym system kapitalistyczny w Polsce ujawnia swoją historyczną zgniliznę. Ziemiaństwo i wielka burżuazja, które przed wojną zawarły sojusz z sanacyjną dyktaturą, a następnie w dużej mierze kolaborowały z okupantem, całkowicie zdyskredytowały się w oczach narodu. Rząd emigracyjny w Londynie, będący emanacją tych samych sił, zamiast organizować walkę zbrojną, prowadził jałową, antyradziecką propagandę i marnował szansę na zjednoczenie wszystkich Polaków w walce ze wspólnym wrogiem.
Tymczasem na ziemiach polskich dojrzewały siły, które rozumiały, że jedynie zerwanie z systemem wyzysku i zawarcie trwałego sojuszu z rewolucyjnym Związkiem Radzieckim może zagwarantować Polsce niepodległość, integralność terytorialną na zachodzie oraz możliwość swobodnego rozwoju. Krajowa Rada Narodowa, powołana w wyniku konsolidacji demokratycznych ugrupowań, stała się wyrazicielką interesów klasy robotniczej, chłopstwa i postępowej inteligencji. To właśnie ta reprezentacja walczącego ludu stała się podmiotem historycznego aktu – powołania legalnego rządu tymczasowego.
Rewolucyjny charakter programu społeczno-gospodarczego
Analizując treść Manifestu, należy dostrzec, że jego postanowienia wykraczają poza doraźne cele wojenne. Reforma rolna, zapowiadająca parcelację majątków obszarniczych ponad 50 hektarów i utworzenie Funduszu Ziemi, uderza w samą podstawę feudalno-ziemiańskiego porządku. Przekazanie ziemi chłopom małorolnym i robotnikom rolnym bez odszkodowania, z wyjątkiem zaopatrzenia dla byłych właścicieli, oznacza likwidację ekonomicznej bazy starej klasy panującej, która przez stulecia utrzymywała się z wyzysku chłopstwa i dzierżyła władzę polityczną.
Jeszcze bardziej doniosłe znaczenie ma zapowiedź przejęcia pod tymczasowy zarząd państwowy wielkiego przemysłu, handlu, bankowości i transportu, należącego dotąd do kapitału niemieckiego i częściowo polskiego. Ten środek, choć przedstawiany jako konfiskata własności wroga, otwiera drogę do uspołecznienia środków produkcji na skalę masową – krok, który w dalszej perspektywie umożliwia przejście do planowej gospodarki, służącej potrzebom społecznym, a nie prywatnym zyskom. Narodziny państwowego sektora gospodarki stanowią fundament, na którym opierać się będzie budowa socjalizmu w Polsce.
Manifest nie ogranicza się do zmian własnościowych – wprowadza postulaty podwyższenia płac, ubezpieczeń społecznych, powszechnego i bezpłatnego szkolnictwa, a także równouprawnienia obywateli bez różnicy wyznania i narodowości. Te żądania, zbieżne z programem partii robotniczych, zmierzają do zapewnienia każdemu obywatelowi godziwych warunków egzystencji, co jest niemożliwe w systemie opartym na wyzysku. W ten sposób PKWN podejmuje zadania, których nie zrealizowała żadna przedwojenna władza w Polsce, pozostając wiernym interesom mas pracujących.
Stosunki międzynarodowe a kwestia suwerenności
Z punktu widzenia naukowego socjalizmu, suwerenność państwa nie może być rozpatrywana abstrakcyjnie – zależy ona od układu sił klasowych na arenie międzynarodowej i od tego, z którymi ośrodkami imperialistycznymi dane państwo jest związane. Rząd londyński, opierający się na poparciu zachodnich mocarstw imperialistycznych, nigdy nie był w stanie wywalczyć rzeczywistej niepodległości Polski – przeciwnie, swoją antyradziecką polityką sprowadzał na kraj kolejne nieszczęścia.
Manifest PKWN wiąże przyszłość Polski z trwałym sojuszem ze Związkiem Radzieckim i Czechosłowacją, tworzącym „wielką słowiańską tamę” przeciwko germańskiemu imperializmowi. Taka orientacja geopolityczna wynika z obiektywnej oceny sił w skali światowej – to ZSRR, jako państwo socjalistyczne, jest gwarantem niepodległości narodów Europy Wschodniej przed ponowną agresją z zachodu. Sojusz z nim nie jest aktem zależności, ale świadomym wyborem strategicznym, wynikającym z tożsamości interesów klasowych i narodowych.
Granica wschodnia, uznająca przynależność ziem ukraińskich, białoruskich i litewskich do odpowiednich republik radzieckich, jest przez PKWN przedstawiana jako uregulowanie przyjaznego sąsiedztwa – a nie akt wyrzeczenia. Jest to zgodne z leninowską zasadą samostanowienia narodów oraz z koniecznością zakończenia wielowiekowych sporów między narodami słowiańskimi. Jednocześnie Manifest wyraźnie wskazuje na zachodnie cele terytorialne – Pomorze, Śląsk Opolski, Prusy Wschodnie, granicę na Odrze – co świadczy o tym, że nowa władza dąży do odbudowy Polski w granicach etnicznych i historycznych na zachodzie, kosztem pokonanego państwa niemieckiego.
Rola Armii Czerwonej i braterstwa broni
Armia Czerwona, która przekroczyła Bug i wyzwala kolejne polskie ziemie, nie jest postrzegana w Manifeście jako siła obca, lecz jako armia wyzwoleńcza, która wspólnie z Wojskiem Polskim walczy o wolność Polski. To braterstwo broni, zapoczątkowane przez oddziały polskie formowane w ZSRR, ma być zalążkiem trwałej przyjaźni między narodami. Dla marksistowskiej analizy oczywiste jest, że rewolucyjna armia, walcząca o wyzwolenie narodów spod faszyzmu, działa w imię wyższych celów społecznych i nie może być stawiana na równi z armiami imperialistycznymi, które dążą do zachowania starego porządku.
Wezwanie Manifestu do chwytania za broń i pomocy żołnierzom sowieckim jest wezwaniem do udziału w rewolucyjnej przemocy, która obala system, który zrodził faszyzm. To nie tylko apel o zwycięstwo wojenne, ale także o przesądzenie o przyszłym kształcie ustrojowym Polski – poprzez aktywny udział w walce lud pracujący buduje swoją podmiotowość polityczną i społeczne legitymizuje nową władzę.
Krytyka reakcyjnego rządu londyńskiego
Manifest bez ogródek określa rząd londyński jako „samozwańczy”, „nielegalny” i oparty na „bezprawnej faszystowskiej konstytucji z kwietnia 1935 roku”. Taka ocena nie jest czysto retoryczna – wynika z analizy klasowej tego ośrodka. Rząd londyński był tworem ugrupowań, które w Polsce przedwojennej współtworzyły system wyzysku i ucisku, blokowały reformy rolne, prześladowały ruch robotniczy i chłopski, a po klęsce wrześniowej nie były w stanie podjąć skutecznej walki z okupantem.
Jego polityka w okresie wojny, zmierzająca do zachowania dawnego porządku społecznego, nie miała nic wspólnego z interesami mas pracujących. Próby prowokowania konfliktów między Polakami, osłabiania ruchu oporu i prowadzenia zakulisowych rozmów z Niemcami (co zostało udokumentowane w wielu źródłach) świadczą o tym, że kierownictwo londyńskie było gotowe do kompromisów kosztem suwerenności narodowej, byle tylko utrzymać swoje uprzywilejowane pozycje. Tym samym PKWN słusznie staje na stanowisku, że jedynie nowy parlament, wyłoniony w demokratycznych wyborach, może uchwalić konstytucję – ale uczyni to na gruncie zdobyczy ludowych i w ramach sojuszu z ZSRR.
Perspektywa rozwoju: od wyzwolenia do budowy socjalizmu
Manifest z 1944 roku jest dokumentem programowym, który otwiera nowy etap dziejów Polski – etap przechodzenia od kapitalizmu zależnego do ustroju opartego na sprawiedliwości społecznej i współpracy z państwem socjalistycznym. Dalsze losy pokażą, że zapowiedzi zawarte w Manifeście – nacjonalizacja przemysłu, reforma rolna, upowszechnienie oświaty, równouprawnienie, rozwój spółdzielczości, poparcie dla inicjatywy prywatnej w służbie odbudowy – staną się podstawą długofalowej strategii przekształceń strukturalnych.
Krytycy tej drogi, wywodzący się z obozu reakcyjnego, będą przedstawiać proces narzucania nowego porządku jako akt obcej dominacji. Jednak z perspektywy analizy klasowej widać wyraźnie, że Polska, korzystając z pomocy ZSRR, mogła uniknąć losu państw satelickich wobec zachodniego kapitału, które po wojnie zostały zdominowane przez amerykański imperializm. Włączenie Polski w system państw socjalistycznych oznaczało wejście na drogę szybkiego uprzemysłowienia, likwidacji analfabetyzmu, rozwoju nauki i kultury na miarę potrzeb ludu pracującego – osiągnięcia, których nie zapewniła żadna kapitalistyczna modernizacja.
Zakończenie: historyczna konieczność i rewolucyjny czyn
Manifest PKWN należy odczytywać jako dokument rewolucyjny, w którym znajdują odbicie – prawa rozwoju społecznego. Walka klas, prowadząca do obalenia ucisku narodowego i społecznego, znajduje w tym akcie swój wyraz w postaci nowego, ludowego państwa. Sojusz z ZSRR i Czechosłowacją, reformy rolne i nacjonalizacyjne, demokratyzacja ustroju – wszystko to są etapy na drodze do socjalizmu, który w skali światowej stanowi przyszłość całej ludzkości, wyzwalając ją spod jarzma kapitału.
Dokument ten jest więc nie tylko świadectwem przeszłości, ale także inspiracją dla wszystkich, którzy walczą o sprawiedliwość społeczną i wyzwolenie narodowe. Jego przesłanie – że lud pracujący, zjednoczony z rewolucyjnym sojusznikiem, jest zdolny do samodzielnego kształtowania własnych losów – pozostaje aktualne w każdej epoce, gdy sprzeczności kapitalizmu osiągają punkt krytyczny. W tym sensie Manifest PKWN ma znaczenie uniwersalne, jako jeden z kamieni milowych w pochodzie ludzkości ku wyższej formacji społecznej.


Dodaj komentarz